Toshihiko Koga

toshihiko kogaToshihiko Koga to jeden z zawodników, których akcje wzbudzają wśród fanów judo najwięcej zachwytu. Gdyby miał stawić czoła Chuckowi Norrisowi, z pewnością rzuciłby go na seoinage!

 

Urodzony w 1967r szybko trafił na matę, gdyż jego starszy brat ćwiczył judo. W dzieciństwie nie przejawiał wielkiego talentu, lecz zdrowa braterska rywalizacja stanowiła dla niego mocną motywację do treningu. Takie zjawisko dosyć często obserwuje się w judockich klanach…

 

Koga, będąc jeszcze juniorem, wygrał prestiżowy turniej Jigoro Kano w 1986r. Rok później wywalczył swój pierwszy medal na mistrzostwach świata w Essen, który otworzył mu drogę do igrzysk olimpijskich w Seulu w kategorii – 71 kg. Niestety w trzeciej rundzie pożegnał się z turniejem, co sobie częściowo zrekompensował, zwyciężając kilka miesięcy później w akademickich mistrzostwach świata.

 

JAPAN'S KOGA FLIPS POLISH JUDO OPPONENTKolejna olimpiada upłynęła pod znakiem Kogi. Wygrał dwukrotnie mistrzostwa świata (1989 roku oraz 1991 roku) i wszystko wskazywało taki sam rezultat na igrzyskach w Barcelonie. Szykując się do igrzysk olimpijskich, Koga doznał dramatycznej kontuzji kolana, która uniemożliwiła mu wykonywanie swej koronnej techniki, jaką była ippon-seoinage. Podczas turnieju olimpijskiego zmierzył się z reprezentantem Polski Wiesławem Błachem, który po wyrównanym pojedynku, minimalnie uległ rywalowi, zdobywając ostatecznie siódmą lokatę. Finalnie Koga pokonał wszystkich przeciwników oraz własną słabość w postaci bolącej nogi. Za swój heroizm został odznaczony przez Japoński Komitet Olimpijski.

 

Po tym sukcesie Japończyk postanowił odejść w glorii. Jednak nie tak łatwo jest odpuścić judo, poświęciwszy na nie większość swego życia… Koga powrócił na matę w wielkim stylu, zdobywając mistrzostwo świata w kategorii – 78 kg, co stanowiło dla niego przepustkę do kolejnego występu w turnieju olimpijskim. Kolejny raz pokonał na igrzyskach Polaka – tym razem na jego drodze stanął Bronisław Wołkowicz. Koga w widowiskowy sposób rozstrzygał eliminacyjne pojedynki. W finale niespodziewanie uległ, przez kontrowersyjną decyzją sędziów, Francuzowi Djamelowi Bouras. Jak sam przyznał, było to największe rozczarowanie w jego życiu.

 

 

Po raz drugi i ostateczny zakończył karierę zawodniczą w 2000 roku. Koga zabrał się za szkolenie kolejnych generacji japońskich judoków. W 2003 roku otworzył własą szkołę w Kawasaki. Teraz święci sukcesy jako trener, a jego najlepsza zawodniczka Ayumi Tanimoto już ma na koncie dwa złote medale olimpijskie: z Aten i Pekinu. Zdarza się, by uczeń przerósł mistrza, jednak przerośnięcie takiego mistrza jak Koga, jest już nie lada wyczynem!

 

Na rynku dostępny jest film szkoleniowy pt. „Koga. A new wind”, w którym mistrz opowiada o swoim życiu i demonstruje ulubione techniki (min. ippon- oraz morote-seoinage, sode-tsurikomi-goshi i kouchi-makikomi). Jest to obowiązkowa pozycja w wideotece judoki, chociaż moim skromnym zdaniem, bardziej adekwatne do stylu Kogi byłoby użycie w tytule określenia „The storm”!

 

Autor: Tomasz Kręcielewski/ejudo.pl

 

wyniki:

toshihiko koga 1